wtorek, czerwca 09, 2020

#206 "Nie myśl za dużo!" - Anne Bogel /patronat medialny/

Czy zdarza się wam marnować energię umysłową na sprawy, które nie są tego warte? Myśleć w kółko o tym samym? Uparcie analizować wydarzenia z przeszłości? Przejmować się drobnostkami? Wyobraźcie sobie, że kładziecie się do łóżka po ciężkim dniu. Marzycie o chwili wytchnienia, ale zamiast ogarniającego spokoju, w głowie zaczyna się gonitwa myśli. Brzmi znajomo? Ilu z nas torturowało się kiedyś wizjami tego, co mogliśmy powiedzieć lub zrobić w danej chwili? Nawet jeżeli dobrze poradziliśmy sobie wówczas z sytuacją, koncentrujemy się tylko na tym jednym elemencie, który według nas mógł wyglądać inaczej. Tracimy wtedy pełny obraz sytuacji. Mimo że podjęta przez nas decyzja lub słowa, które zostały wypowiedziane należą już do przeszłości, nie potrafimy zostawić ich za sobą. Zamiast rozważyć możliwe opcje, dokonać wyboru i przejść dalej, wracamy do początku procesu, zastanawiając się, czy postąpiliśmy właściwie i czy nie jest za późno, by coś zmienić. Potrafimy bez końca analizować zwykłe rozmowy, gesty oraz spojrzenia i szukać w nich ukrytych znaczeń. Przetwarzamy i przeżuwamy każdą myśl. I w końcu nawet zwykłe codzienne wybory stają się źródłem frustracji. Jakie wybrać płatki śniadaniowe? Kupić dziś kwiaty czy nie? Odpisać na wiadomość, a może zadzwonić? Zarówno uporczywe powracanie do pewnych tematów i wydarzeń z przeszłości oraz nadmiernie ich rozpamiętywanie, jak i nagminne podważanie własnych decyzji połączone z niekończącą się analizą opcji i możliwości, to tzw. overthinking czyli zjawisko paraliżu analitycznego. Może on przybierać różne formy i na każdego z nas wpływać w innym stopniu. Overthinking zabiera nam niezliczone ilości czasu i energii, pogłębia nasz poziom stresu i ogranicza możliwość podjęcia rozsądnych decyzji w przyszłości. Czujemy się coraz bardziej przygnębieni i zmęczeni ciągłym analizowaniem. Czy można jakoś przerwać zaklęty krąg paraliżu analitycznego?


Overthinking i ja bardzo dobrze się znamy. Zdecydowanie jestem typem analizującym i wspomniane wyżej sytuacje są mi bliskie. Paraliż analityczny najczęściej atakuje mnie w porze snu i godzinach nocnych. Analizuję, planuję, zamartwiam się... W nocy negatywne myśli wielokrotnie zwiększają swoje rozmiary. Co ciekawe w świetle dnia zwykle nie wyglądają już tak strasznie. Żałuję wtedy, że zamiast spać, zatruwałam swój umysł negatywnym myśleniem. Czy nie byłoby łatwiej, gdyby istniał jakiś przycisk stop, który uwolniłby nas od tej męczącej formy overthinkingu? Do tej pory nigdy nie zastanawiałam się, czy może być inaczej. Zaakceptowałam nocną gonitwę myśli i nie próbowałam wprowadzić zmian. Ale książka, o której dziś wam opowiadam, uświadomiła mi, jak wielkie szkody w naszym życiu wyrządza paraliż analityczny. Co gorsze okazało się, że jest on obecny w wielu innych aspektach mojej codzienności, z czego nie do końca zdawałam sobie sprawę. Anne Bogel uzmysłowiła mi, że wcale nie muszę być zakładniczką overthinkingu i że warto podjąć wysiłek, by wprowadzić pozytywne zmiany, szczególnie w sposobie myślenia.

"W tej książce staram się was przekonać, że to, o czym myślicie, ma znaczenie. Zmieniając swoje życie umysłowe, możecie dogłębnie zmienić to, jak doświadczacie świata. To, jak spędzacie swoje minuty i godziny składa się na waszą egzystencję. Mam nadzieję, że ta książka da wam narzędzia, które pozwolą więcej czasu przeznaczyć na zdrowe, pomocne i życiodajne myśli, mogące skłonić was do podobnych działań. To, jak myślimy – czyli to, o czym myślimy, co te myśli znaczą dla nas i co decydujemy się z nimi zrobić – w znacznym zakresie determinuje to, jak wyglądają nasze życia"

Podobnie jak autorka wierzę, że nasze myśli mają moc. Czy nie lepiej zamienić negatywne myślenie na pozytywne? Wiem, to brzmi trochę jak wyświechtany psychologiczny frazes, ale sądzę, że to całkiem pomocna wskazówka, której zwykle nie doceniamy. Musicie wiedzieć, że na hasło "poradnik" mam ochotę uciekać, gdzie pieprz rośnie. Ewentualnie podchodzę do nich jak przysłowiowy pies do jeża ;) Poradniki kojarzą mi się głównie z zestawem 'cennych' rad, których i tak nie wciela się w życie. Dlaczego więc objęłam patronatem medialnym poradnik? Odpowiedź jest prosta - zdarzają się wyjątki. I to właśnie jeden z nich. "Nie myśl za dużo!" Anne Bogel to książka, która pomaga uwolnić się od natłoku myśli, skoncentrować energię na tym, co ważne i dzięki temu szybciej podejmować decyzje. Właściwie powiedziałabym, że ta publikacja daje wskazówki, które uczą, jak myśleć lepiej - bardziej efektywnie i przede wszystkim z korzyścią dla samego siebie. A co najważniejsze - uświadamia, że zjawisko paraliżu analitycznego istnieje i że warto z nim walczyć.

"Ponieważ nasze myśli są źródłem naszych odczuć i działań, to, co rozważamy ma znaczenie. Gdy pielęgnujemy pozytywne myśli, czujemy się dobrze; gdy pogrążamy się w tych negatywnych, psuje nam się humor. Rodzaj naszych myśli bezpośrednio wpływa nie tylko na treść naszych doświadczeń, ale także na jakość życia"

Anne Bogel, zmagając się ze zjawiskiem paraliżu analitycznego, postanowiła zgłębić temat. Zaczęła metodą prób i błędów wprowadzać zmiany w swoim życiu i sposobach myślenia. Efekty okazały się na tyle zadowalające, że postanowiła podzielić się doświadczeniami i spostrzeżeniami z czytelnikami. Książka "Nie myśl za dużo!" rzuca światło na zjawisko overthinkingu w szerszej perspektywie, z uwzględnieniem różnych jego form, nie tylko tej dotyczącej uporczywego analizowania. Publikacja ma bardzo przejrzysty i przemyślany układ - składa się z trzech głównych części (Nastaw się na sukces; Weź sprawy w swoje ręce; Wpuść nieco słońca). Każdy rozdział kończy się podsumowaniem w formie pytań - taki rodzaj autorefleksji (jest również miejsce na nasze odpowiedzi). Na ostatnich stronach autorka przedstawia polecaną literaturę w tematyce overthinkingu. Wśród omawianych treści znajdziemy zarówno kwestie teoretyczne zaprezentowane w przystępny sposób, jak i garść praktycznych porad oraz przykładów z codziennego życia autorki. Przeczytamy m.in. o perfekcjonizmie, który silnie łączy się z paraliżem analitycznym, o życiowej uważności, o nawykach i rutynie, które pozwalają delikatnie skierować myśli z powrotem tam, gdzie ich miejsce oraz pomagają zerwać z overthinkingiem. A wszystko to zaprezentowane w przyjaznej atmosferze, bez wywyższania się i moralizatorskiego tonu. Właściwie czytając kolejne strony, miałam wrażenie, że słucham rad i doświadczeń życzliwej przyjaciółki. Anne Bogel niczego nie narzuca - wskazuje natomiast wiele różnych możliwości oraz zachęca do indywidualnego i kreatywnego szukania rozwiązań. Ten otwarty i przyjazny klimat dobrze wpisuje się w myśl przewodnią książki - chodzi o konstruktywne zmiany oraz o pozytywne i budujące postrzeganie własnej osoby. Publikacja Anne Bogel, choć wskazuje wiele konkretnych strategii radzenia sobie z paraliżem analitycznym, nie stanowi magicznego panaceum. Z pewnością nie stanie się tak, że tuż po przeczytaniu ostatniej strony, będziemy wolni od overthinkingu. Jak ze wszystkimi cennymi rzeczami w naszym życiu, również zmiana sposobu myślenia wymaga indywidualnego zaangażowania i pracy. Anne Bogel wskazuje drogę i przykładowe metody walki z overthinkingiem, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Inspiruje też do odkrywania własnych strategii dopasowanych do naszych potrzeb. Zerwanie z paraliżem analitycznym to proces wymagający czasu i wysiłku. Anne Bogel uświadamia nam, że jest to możliwe i że warto z naszych myśli uczynić sojusznika, a nie wroga.

"Czy czasem marnujesz energię umysłową na sprawy, które nie są tego warte? Czy zdarza się, że myślisz w kółko o tym samym, choć wiesz, że twój mózg powinien zajmować się czymś innym? Czy niekiedy nie możesz przestać analizować tego, co wydarzyło się w przeszłości? Czy często podważasz własne decyzje? Czy przejmujesz się drobnostkami i poświęcasz za dużo czasu na myślenie o stosunkowo nieistotnych kwestiach lub problemach? Czy twoje myśli czasem nie dają ci spać? Czy poświęcasz czas na myśli, które wiesz, że są powtarzalne, niezdrowe i w niczym nie pomagają?"

Jeżeli odpowiedziałaś twierdząco na niektóre z tych pytań, książka Anne Bogel jest dla ciebie.

"Nie myśl za dużo!" to przydatna i mądra publikacja, która może być jak pomocna dłoń w walce z paraliżem analitycznym. Dzięki niej dowiemy się, na czym polega i jak przejawia się overthinking oraz jaki ma wpływ na nasze życie. Nauczymy się również co zrobić, by móc uwolnić się od męczących myśli i negatywnych schematów oraz szybciej podejmować decyzje i żyć uważniej. Świetna publikacja dla wszystkich "nałogowych myślicieli" ;) Wskazuje drogę i inspiruje do zmian. Serdecznie polecam.



Za egzemplarz do recenzji i możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Wydawnictwu Bez Fikcji.





Tytuł oryginalny: Don't Overthink It
Tłumaczenie: Paulina Rzymanek
Data wydania: 10 czerwca 2020
Wydawnictwo: Bez Fikcji
Liczba stron: 210

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © kate in bookland , Blogger